Za taką sytuację w pewnym stopniu odpowiedzialni są producenci, którzy stali się "zakładnikami bilansów", gdzie cyfry biorą górę nad logiką.
Działania takie sprawiają że producent chcąc sprzedać kolejne akumulatory zatowarowanym dystrybutorom oferuje dodatkowe promocje, upusty i inne gratisy - jak choćby ostatnia oferta CENTRY która oferuje wyjątkowo dużą ilość akumulatorów za symboliczną 1 złotówkę przy dużym zamówieniu.
Co ma zrobić dystrybutor? Oferta jest tak kusząca, że bardzo chce, ale jeśli zima będzie tak wyglądać to ten towar który ma w akumulatorach będzie sprzedawał do późnej wiosny, więc pewnie odmówi, ale tego nie wiem.
"Psucie" rynku: ?
- Markety - ostatnim przykładem który osobiście analizowałem jest SELGROS, w którym na początku stycznia 2012 pojawiła się CENTRA PLUS w cenach brutto: 44cc-170zł, 44ah-195zł, 50ah-207zł, 54ah-244zł, 62ah-257zł, 71ah-306zł, 74ah-318zł, 95ah-404zł. Ceny jak każdy sprzedający aku widzi są bardzo atrakcyjne dla detalistów. Sprzedawcom żyjącym z akumulatorów (profesjonalistom - dla których akumulator jest sposobem zarabiania na życie) nie specjalnie opłaci się sprzedać, zamontować, sprawdzić instalację obsłużyć ewentualną reklamację itd.
2. Oczyszczanie magazynu - proceder nieco mniej rażący, w którym uczestniczymy wszyscy, bo przecież każdy jest gotów do czasowego obniżenie cen aby pozbyć się nadmiaru towarów które mogły by sprzedawać się dłużej przy aktualnych warunkach pogodowych. Niemniej jednak jak otrzymałem ostatnio ofertę z dużej Bydgoskiej hurtowni akumulatorów gdzie 180ah Centre Professional mógłbym kupić o około 60zł netto taniej niż kupuję "normalnie", to tak szybko licząc na jednej palecie mógłbym zaoszczędzić około 1500zł brutto gdym nie kupił w listopadzie, a zakupu dokonał w styczniu. Ale to tylko kropla w wysypie wyprzedaży.
Pra przyczyną tego jest planowanie, większość z nas zakłada że zima będzie, trzeba się zaopatrzyć, bo jak będzie potrzeba to producenci nie nadąż wespół z hurtowniami z dostawami akumulatorów, więc namawiają zaopatrzcie się bo braknie. Więc kupujemy, choć co niektórzy (zauważam w ostatnim czasie) z nieco mniejszym optymizmem.
Apogeum super cen znajdziemy na allegro lub innych eSklepach już niebawem.
W dłuższej perspektywie jestem dużym optymistą, dostrzegam że czas brania aku pod przysłowiową "pachę" dobiegnie końca w perspektywie 3-7 lat, auta mają coraz więcej elektroniki, a wymiana bez specjalistycznego sprzętu i przyzwoicie zaopatrzonego warsztatu nie będzie możliwa na dłuższą metę. Już teraz widzę że właściciel "merca", "bemy" czy "luxusa" niechętnie zatrzyma się na chodniku czy przed sklepem na wymianę akumulatora, oczekuje on od sprzedawcy profesjonalnego podejścia i wiedzy połączonej z umiejętnościami a nie tylko ceny która w ciągu najbliższych lat zejdzie z 1szego na 3ecie miejsce, jako kryterium wybory akumulatora i miejsca gdzie go nabywamy.
Robert Mazurek

Zwycięzcy wybrani zostali przez kapitułę konkursu składającą się z sześciu niezależnych ekspertów z branży motoryzacyjnej pod przewodnictwem profesora Piotra A. Wrzecionorza. Profesora Politechniki Wrocławskiej, mającego w swoim dorobku naukowym ponad 200 prac opublikowanych m.in. w USA, Japonii, Wielkiej Brytanii i Niemczech. Od lat związany jest z przemysłem paliwowym. Od 1996 roku prezes zarządu spółki TÜVPOL, zajmującej się transferem wierzy z TÜV na rynek polski. Stworzył wzorcowe stacje kontroli pojazdów oraz wdrożył system CEPiK w ponad 100 stacjach kontroli na terenie Polski. W ramach spółki stworzył Europejskie Centrum Certyfikacji Rzeczoznawców i Specjalistów techniki Samochodowej. W skład jury wchodzili również m.in. założyciel i obecny prezes zarządu Polskiego Towarzystwa Naukowego Motoryzacji, wiceprezes zarządu DEKRA Polska, redaktor naczelny magazynu autoEXPERT. W kategorii „Części i akcesoria motoryzacyjne” zwycięzcą został akumulator VARTA START-STOP PLUS. 



















